Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

"Dom w jabłonkach" w Żórawinie

offlinerubynowa blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
77626 odwiedzin | wpisów: 137, komentarzy: 702, obserwuje: 187

Ciekawostka - "zszywanie" posadzek

autor: rubynowa blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Przy wygrzewaniu posadzek spękało nam to i tamto. 

Dzisiaj ekipa naprawiała uszkodzenia w pierwszym z pomieszczeń. Proces naprawiania, czyli tzw. "zszywanie posadzek" prezentują poniższe zdjęcia:

Osobiście spora ciekawostka dla mnie, dlatego stwierdziłam, że się podzielę.


Komentarze (12)
autor:aniabudujeoberona  dodano: 2018-01-09 | 19:56:31
Ciekawe. W jakim celu to zażywanie? By było trwalsze?
Odpowiedź do aniabudujeoberona
autor:rubynowa  dodano: 2018-01-09 | 20:05:49
Podobno zwykłe wypełnieniu ubytku to za mało. Stąd ekipa poszerzyła trochę pęknięcie, dorobiła "szwy" w poprzek, do środka dała metalowe elementy zaciskowe/zbrojeniowe i na całość przychodzi żywica.

Podobno ma już wtedy nic nie popękać przy zwykłym grzaniu w domu.
autor:danuta.dariusz  dodano: 2018-01-10 | 11:11:39
Tylko czy teraz nie pęknie obok? bo jednak posadzka podczas rozgrzewania i stygnięcia pracuje
Odpowiedź do danuta.dariusz
autor:rubynowa  dodano: 2018-01-10 | 21:51:40
Nie powinno. Dlatego właśnie wygrzewa się w znacznie wyższych temperaturach, aby spękało co ma spękać, a potem przy normalnej pracy podłogówki, w znacznie niższej temperaturze wszystko powinno być już ok.

Oczywiście, pożyjemy - zobaczymy ;)
Tytuł: Wygrzewanie
autor:basia20083  dodano: 2018-01-10 | 19:10:19
Podobno nie ma głupich pytań, więc... O co chodzi z tym wygrzewaniem? Czy posadzki trzeba wygrzać przed położeniem płytek? Czy chodzi o pozbycie się wilgoci? Czy płytki bez wygrzania mogą popękać? Chcieliśmy na wiosnę kłaść płytki, ale nie mamy jeszcze przyłącza gazu. Czy musimy najpierw skończyć instalację grzewczą przed położeniem płytek?
Odpowiedź do basia20083
autor:danuta.dariusz  dodano: 2018-01-10 | 19:38:02
Jednak lepiej jest wygrzać wylewkę, my wylewkę mieliśmy idealną to znaczy była wyschnięta na maksa zero wilgoci, po włączeniu ogrzewania prawie wszystkie dylatację poszerzyły się i w niektórych miejscach właśnie przy dylatacjach podniosło wylewki tak około 2 3 milimetrów, więc jakieś naprężenia są dobrze jest wygrzać przed płytkami, bo nie daj boże jak po włączeniu ogrzewania płytki będą pękać
pozdrawiam
Odpowiedź do basia20083
autor:rubynowa  dodano: 2018-01-10 | 21:50:18
Ja bym nie ryzykowała. Beton jest gruby i choć z zewnątrz może się wydawać, że jest suchy, to w środku może być wciąż sporo wilgoci.

U nas po wygrzewaniu (17 dni, start od 25 stopni, w końcowe dni 40 stopni) w sumie nie ma miejsca, gdzie coś by lekko nie spękało.

A wydać X pieniążków na fachowca, kafle i materiały, żeby potem coś spękało - raczej byłoby szkoda.

autor:sergreg  dodano: 2018-01-10 | 22:31:32
dziękuję za ten wpis. Będzie to kolejna rzecz na którą będziemy zwracać uwagę.
autor:basia20083  dodano: 2018-01-11 | 08:48:53
Dziękuję za odpowiedź :)
autor:arlenka  dodano: 2018-01-11 | 11:59:35
Dla mnie też to była ciekawostka ale niestety płytki popękały :(
Odpowiedź do arlenka
autor:kakusek  dodano: 2018-01-11 | 12:58:37
Arlenko ale ty chyba robilas wygrzewanie wylewek i mimo to popekaly?Moze to wina zbyt waskiej fugi i duzego formatu plytek...Przykro mi i mam nadzieje ze nie duzo masz tych uszkodzen.
Odpowiedź do arlenka
autor:rubynowa  dodano: 2018-01-11 | 15:50:09
Przykro mi słyszeć i również mam nadzieję, że uszkodzenia nie są duże.

U nas w kotłowni mieliśmy płytki położone przed wygrzewaniem (płytki 30x30, fuga 3 mm) ze względu na konieczność wykończenia pomieszczenia przed montażem źródła ciepła. O dziwo poza akrylem, który spękał na cokołach przy ścianach, płytki są całe.
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:49665
Liczba wpisów:206882
Liczba komentarzy:874440
Liczba zdjęć:764766
Użytkownicy online:332