Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

"Dom w jabłonkach" w Żórawinie

offlinerubynowa blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
57072 odwiedzin | wpisów: 137, komentarzy: 683, obserwuje: 180

Dobór kolorów tynku

autor: rubynowa blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Wreszcie w nasze ręce trafiły próbniki tynków silikonowych Bolix. O koncepcji elewacji pisaliśmy w http://rubynowa.mojabudowa.pl/?id=231099

Co do głównego koloru zależy nam na kolorze białym. Ale białym nie żółtawym, nie śmietankowym, tylko po prostu białym. Bazowy biały kolor Bolixa wpada trochę w taki cieplejszy żółtawy ton. Ale wystarczy dodać trochę pigmentu (koszt ok. 100 zł za całą naszą elewację) i ma wyjść taka biel na jakiej nam zależy.

Wczoraj skupiliśmy się na doborze siwego koloru na kolumny i elementy między oknami.

Zdjęcia z przymiarki:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Kolory, które wytypowaliśmy to 39 C lub 39 B. Z B jest taki problem, że na ten kolor producent nie daje standardowej 10 letniej gwarancji z racji tego, że kolor jest ciemny, elewacja będzie się nagrzewać mocniej i tynk może popękać.

Nasz generalny wykonawca, wiedząc że na takich małych próbkach ciężko podejmować wielkie decyzje o tym jak przez długie lata będzie wyglądał na zewnątrz nasz dom, przygotuje nam teraz próbniki na większych kawałkach styropianiu.

Mają być gotowe w przyszłym tygodniu - biel bazowa z pigmentem i 2 typowane przez nas siwe kolory. Nie pozostaje nic tylko cierpliwie czekać na finalną przymiarkę.


Komentarze (4)
autor:wichrowewzgorza  dodano: 11 miesięcy temu
Witam, wszelkie próbniki koloró są pikselem w porównaniu do ogromnej elewacji i zawsze zawsze zawsze mały kwadracik koloru na dużej powierzchni jest znacznie ciemniejszy . Ciemno szary na próbniku staje się grafitem na ścianie. Ot taki fokus pokus złudzenia optycznego)
Odpowiedź do wichrowewzgorza
autor:rubynowa  dodano: 11 miesięcy temu
Dziękujemy za radę. Zastanawialiśmy się właśnie, czy kolor z próbnika potem na elewacji wychodzi ciemniej. Mam nadzieję, że finalnie w doborze pomogą większe próbki przygotowane na styropianie.
autor:a.zielistek  dodano: 11 miesięcy temu
U nas odwrotnie - kolory na probniku były ciemniejsze, elewacja jasna szara w rzeczywistości wygląda jak biała, a cokolik ciemno szary wyszedł dużo jaśniejszy niż planowaliśmy, nie wiem od czego to zależy ;)
Odpowiedź do a.zielistek
autor:rubynowa  dodano: 11 miesięcy temu
Dziękujemy za podzielenie się Waszym doświadczeniem. Muszę powiedzieć, że bardzo ładnie Wam wyszła elewacja. A wychodzi po prostu na to, że kolory tynku, podobnie jak większość spraw na budowie trzeba zwyczajnie przeżyć na własnej skórze i nie szukać złotej reguły, która się sprawdzi w każdym przypadku.
Zwróciłam też uwagę na Waszą barierkę balkonową - z czego była wykonywana (jaki materiał) i dlaczego montowaliście w ten sposób? Też stoimy właśnie przed wyborem więc wszelkie podpowiedzi mile wdziane :)

Poszukiwanie idealnych barierek balkonowych

autor: rubynowa blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Korzystając z tygodniowego urlopu od pracy, podjęliśmy się aktywnego "wypoczynku" i postanowiliśmy pojeździć w kilka miejsc, spotkać się z wykonawcami i popchnąć do przodu kilka tematów, co do których wkrótce będziemy musieli podjąć decyzje.

Jednym z takich tematów były barierki balkonowe. Podobały się nam bardzo rozwiązania z gęsto ułożonymi poziomymi przęsłami - ot, żeby się mimo wszystko fajnie odsłonić od sąsiadów no i oczywiście, żeby nie dać szansy na wypadnięcie psów na ogród czy sytuacji, gdy postanowią wsadzić łebek między przęsła i radośnie w ten sposób utknąć. 

Większość wykonawców robi barierki ze stali, którą się potem cynkuje, a cynkarnia pobiera wynagrodzenia zależne od wagi materiału.

Im więcej przęseł, tym oczywiście cieższa barierka i wyższa cena. Do tego można zdecydować się na malowanie proszkowe lub ręczne. Z proszkowym jest tak, że gdy lakier odpryśnie/uszkodzi się, ciężej ręcznie coś z tym zrobić, żeby nie było widać różnicy. Z ręcznym malowaniem tego problemu podobno nie ma.

Badaliśmy też temat pod kątem czy barierki montować przed, czy po elewacjach. Zdecydowaliśmy się finalnie na montaż doczołowy, dzięki czemu bezproblemowo (mam nadzieję!) można zamontować barierkę już po elewacjach. Trzeba jedynie przypilnować, żeby okap na balkonie wystawał max. z 3 cm - barierka doczołowa odstaje 5 cm.

Póki co mamy na tapecie dwa rozwiązania:

1. Standardowe barierki, ze stali cynkowanej i malowanej proszkowo, z przęsłami co ok. 13 cm, łączna waga ok. 100 kg - nikt i nic wypaść nie powinno, ale efektu zasłonięcia się nie ma

blog budowlany - mojabudowa.pl

Efekt końcowy prezentuje się mniej więcej tak:

blog budowlany - mojabudowa.pl

2. Barierki "custom", ze stali cynkowanej i malowanej ręcznie, z przęsłami 4 cm co 5 cm, łączna waga ok. 250 kg. Efekt najbliższy temu, na czym nam pierwotnie zależało. 

Pan od barierek był na tyle miły, że zespawał nam materiał, z którego by taką barierkę wykonywał i przywiózł pokazać na budowę, abyśmy mogli ocenić efekt.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Mieliśmy nawet okazję zrobić przymiarkę do balkonu - oczywiście docelowo barierka będzie wyższa (1m) przez to i przęseł wyjdzie więcej (ok. 10-11). Przęsła docelowo byłyby spawane do słupków od zewnątrz, a nie między barierkami.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Opcja nr 2 wyszłaby jakieś 450 zł drożej od opcji nr 1. No i oczywiście pozostaje kwestia koloru - czy iść w grafit jak na próbnej barierce, czy w czerń jak nadbitka dachu.

W następnym tygodniu chcemy jeszcze zobaczyć co ma do zaoferowania firma, które takie barierki robi z aluminium. Z tego materiału podobno bez problemu można osiągnąć efekt jaki pierwotnie zakładaliśmy (przęsło 5 cm z przerwą między również 5 cm):

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Przy czym po wstępnych badaniach wychodzi na to, że aluminiowe barierki, choć lżejsze, będą kosztować z 2000 zł więcej od tych stalowych.

Finalna decyzja do podjęcia w następnym tygodniu po spotkaniu z ostatnią firmą. Na produkcję i montaż trzeba będzie poczekać ok. 8-10 tygodni, więc mała przestroga dla innych inwestorów, żeby decydować się z wyprzedniem.


Instalacje elektryczne wreszcie rozpoczęte

autor: rubynowa blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Po 3 tygdoniowej obsuwie (wypadek samochodowy, urlop i inne "wymówki") elektrycy wreszcie weszli na budowę w poniedziałek.

Zaczęli od rozrysowania wszystkich puszek i ich montażu. Teraz doprowadzają do nich kable elektryczne w peszlach. Idzie dosyć sprawnie. 

Cały projekt gdzie ma być co, analizowaliśmy i przygotowaliśmy w SketchUpie, na zasadzie "dobra, tu będzie szafka, więc gniazdko tutaj na lewo w tym miejscu", "blat będzie na takiej wysokości w kuchni, więc gniazdka zrobimy tutaj 30 cm nad blatem".

Gdzieś już o tym pisałam, że przy okazji tego projektu rozmieszczenia punktów, właczników i lamp, musieliśmy wirtualnie urządzić cały dom.

Elektrycy sobie bardzo chwalą, bo mają wszystko czarno na białym wraz z wizualizacjami. Oczywiście mimo tego kilka puszek jakieś skrzaty wmontowały w ścianę nie tam gdzie trzeba i trzeba było likwidować i kuć punkty kawałek dalej, ale trafność Panów elektryków jest i tak całkiem wysoka ;)

Oto efekty prac po 4 dniach:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl



Nadanie numeru porządkowego

autor: rubynowa blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Jak to małe rzeczy potrafią cieszyć!

Przy okazji wizyty w zakładzie wod-kan, przemiła Pani, która sam się buduje, podpowiedziała, że nie trzeba czekać z nadaniem numeru porządkowego naszemu domkowi do końca budowy. Sama występowała o numer, gdy jeszcze miała dziurę w ziemi.

Zorientowaliśmy się co potrzebne, żeby wystąpić o numer - akurat w naszym przypadku Urząd Gminy mamy dosłownie za płotem, więc poza wnioskiem nie musieliśmy dołączać żadnych mapek i innych papierologii. 

Wniosek złożyliśmy w środę, w piątek odebraliśmy potwierdzenie nadania.

Oficjalnie - będziemy mieszkać pod numerem 4 :)