Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

"Dom w jabłonkach" w Żórawinie

offlinerubynowa blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
43561 odwiedzin | wpisów: 127, komentarzy: 575, obserwuje: 149

Misja malowanie - ukończona!

autor: rubynowa blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

16 dni i jakieś 500 m2 sufitów, skosów i ścian ujarzmione! 

Śmiejemy się z partnerem, że jutro wracamy do pracy trochę odpocząć, ale było warto podjąć się tego wyzwania. Satysfakcja na koniec nie do zastąpienia :)

Salon i kuchnia - większość na biało, siwy kolor to Beckers Light Grey, czarny akcent to Magnat Grafitowy Antracyt (C60). Na ściankę TV przyjdzie jeszcze w przyszłym tygodniu biała cegiełka.

Klatka schodowa i hol - biel oraz na 3 ścianach Magnat Grafitowy Marmur C31.

Pralnia - zwyczajnie na biało, ale za to jasno i przyjemnie!

Gabinet - Beckers Neutral i Magnat Grafitowy Antracyt (C60). Jeszcze na ścianę wnękową przyjdzie tapeta.

Sypialnia - Beckers Light Grey i Magnat Grafitowy Antracyt (C60).

Wiatrołap - Beckers Light Grey.



Komentarze (6)
autor:mylka2015  dodano: 1 miesiąc temu
Kawał dobrej roboty ... szacun brawo WY .... pięknie, super zachowana konsekwencja w każdym pomieszczeniu z niecierpliwością czekam na kolejny etap wykończenia.
autor:ania.jakub  dodano: 1 miesiąc temu
Brawo! Wszystko spójne. Kawał dobrej roboty :) A czarny akcent między salonem a kuchnią mnie zachwycił - niby tak niewiele, a jednak ... ;)
Tytuł: Graulacje.
autor:naszejablonki6  dodano: 1 miesiąc temu
Fantastycznie. Pięknie to wygląda. Do przeprowadzki coraz bliżej:-). Pozdrawiam
autor:domwrododendronach6wn  dodano: 1 miesiąc temu
Brawo! Kawał dobrej roboty ☺ też sama wszystko maluje, narazie tylko poddasze ogarnięte. Niby to tylko malowanie A jednak niezła gimnastyka i daje trochę w kość. Także podziwiam ☺ zainspirował mnie bardzo pomalowany na czarno podciąg między kuchnia A salonem. Fajnie to wygląda, nie obraz się jeśli odgapie od Was ☺ pozdrawiam
Odpowiedź do domwrododendronach6wn
autor:rubynowa  dodano: 1 miesiąc temu
Oj gimnastyka niezła, zgodzę się. Życzę zatem wytrwałości w dalszych pracach.
A co do czarnego podciągu - odgapiaj, na zdrowie! Miło słyszeć, że mogło się kogoś zainspirować :)
autor:rubynowa  dodano: 1 miesiąc temu
Strasznie nam miło czytać Wasze komentarze - dziękujemy! Do przeprowadzki jeszcze jakieś 1,5 miesiąca i pewnie nie jedno wyzwanie przed nami, także czerpiemy dobrą energię z Waszego dobrego słowa :)

Urlop budowlany czyli malowanie w trakcie

autor: rubynowa blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Wzięliśmy sobie 2 tygodniowy urlop od pracy i ruszyliśmy na budowę zmierzyć się z naszymi sufitami i ścianami na piętrze.

Dziś mija 12 dzień ciężkiej pracy i powoli kończymy prace na piętrze i małymi krokami schodzimy na parter.

Działamy we dwójkę, ale do pomocy mamy dorywczo rodziców oraz naszego wykończeniowca, który wspiera nas dobrymi radami.

Mamy położone wszędzie tynki gipsowe i świadomie nie chcieliśmy robić gładzi (brak budżetu). Teraz tych gładzi dość mocno żałujemy - wszelkie dziury szpachlowaliśmy i szlifowaliśmy, ale wtedy miejscowo zaczęły się pojawiać drobne uszkodzenia i ściany zaczęły wyglądać jak w cętki. Do tego przede wszystkim na sufitach wyszły drobne bąble od schnięcia tynków, które trzeba było zeszlifować. Oj roboty, a roboty.

Do tego malujemy farbami Beckersa, które świetnie kryją, nie śmierdzą i naprawdę jesteśmy z nich zadowoleni. Nie mniej jednak, są to farby lateksowe i nasza próba zrobienia na taśmę odcięć pod skosami/sufitami skończyła się oderwaniem wraz z taśmą większości położonych wcześniej warstw gruntu i farby.

Ponad dzień w plecy poszedł na zasilikonowanie ubytków, zeszlifowanie i zrobienie mniejszych odcięć za pomocą wałka z boczną maskownicą. Ostatecznie wyszło naprawdę ładnie i w reszcie pomieszczeń, gdzie będą kolory będziemy od razu działać z tym wałkiem.

Mała, choć już nieaktualna fotorelacja poniżej. Jutro jak skończymy (oby!) kolory na piętrze zrobimy aktualne zdjęcia.



Komentarze (8)
autor:ania.jakub  dodano: 1 miesiąc temu
Czasami na tych naszych budowach bywa ciężko, ale najważniejsze, że do przodu. Trzymam kciuki, żeby końcówka malowania poszła Wam szybko i bezproblemowo :)
Odpowiedź do ania.jakub
autor:rubynowa  dodano: 1 miesiąc temu
Dziękujemy :) Widzę, że jesteście na tym samym etapie. Również dużo sił życzymy!
autor:pa.00  dodano: 1 miesiąc temu
Bardzo ładny ten szary kolor. Można wiedzieć jaki numer to farby ?
Odpowiedź do pa.00
autor:rubynowa  dodano: 1 miesiąc temu
Na pierwszych dwóch zdjęciach to Beckers Neutral. Na pozostałych Beckers Light Grey. Ten pierwszy łamie się delikatnie w stronę odcienia niebieskiego. Mało widać różnicę na zdjęciach, ale w rzeczywistości jest większa.
Odpowiedź do rubynowa
autor:pa.00  dodano: 1 miesiąc temu
Bardzo dziękuję za odp.chodzi o ten kolorek ,który jest taki delikatny szary :)
autor:annettka  dodano: 1 miesiąc temu
Uwielbiam szarość, ale tylko na ścianie ; )
Piękny kolor!
autor:dzustta  dodano: 1 miesiąc temu
u nas było bardzo podobnie :) we wrześniu całe dwa tygodnie urlopu męczyłam się ze ścianami w całym domu i jeszcze po urlopie. Od tamtej pory brak czasu było na wszystko łącznie z blogiem :) Co dziennie po pracy dłubaliśmy na budowie. Mieszkamy tydzień czasu ale prac pozostało jeszcze sporo. Powodzenia
Odpowiedź do dzustta
autor:rubynowa  dodano: 1 miesiąc temu
Super, że już mieszkacie :) Gratulacje! Ciekawa jestem jak tam Wasze Jabłonki wyglądają na tym etapie. Mam nadzieję, że kiedyś uda się bloga zaktualizować :)

Słupy drewniane - czym pomalować?

autor: rubynowa blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Mamy 3 słupy drewniane (dodatkowe wzmocnienie dachu, zasugerowane przez naszą kierownik budowy). Nasz wykończeniowiec właśnie je nam zeszlifował. 

Prezentują się naprawdę pięknie - jednak drewno ma swój niepowtarzalny urok.

Zastanawiamy się teraz czym konkretnie pomalować słupy, żeby podkreślić ich naturalny kolor - wszelkie porady mile widziane.


Komentarze (20)
Tytuł: Slupy
autor:wioldami  dodano: 2 miesiące temu
Co prawda nie pomoge, ale czekam z niecierpliwoscia na wyglad koncowy Waszych slupow, bo my mamy takie slupy wstawione dla ozdoby, miedzy scianami skosnymi, a sufitami na poddaszu i etap malowania dopiero przed nami- tez nie wiemy czym... powodzenia:)
autor:szafranzwiata0909  dodano: 2 miesiące temu
Niestety także nie pomogę..mamy takie same że tak powiem wtopione w ścianę..jak cos to zerknę na twój blog 😀by popatrzeć twoja realizacje i pomysl😀
autor:naszesielankowo  dodano: 2 miesiące temu
A jaką planujecie podłogę?Jeżeli byłoby to jakieś drewno lub panele to fajnie byłoby zabejcować na podobny kolor.Słoje drewna świetnie uwidacznia olejowosk.
autor:s-agata578  dodano: 2 miesiące temu
Myślę , że warto po prostu pokryć je olejem bądź woskiem do drewna. Nie zmieni to koloru praktycznie wcale, a podkreśli rysunek drewna i je zakonserwuje. Robię tak z moimi bukowymi meblami. Kolor zmienić można bejcą .
Odpowiedź do s-agata578
autor:rubynowa  dodano: 2 miesiące temu
Dziękujemy za podpowiedzi. A czy stosując olej lub wosk, nie trzeba takich słupów co jakiś czas malować znów - jak w przypadku blatów drewnianych?
Odpowiedź do rubynowa
autor:s-agata578  dodano: 2 miesiące temu
Stół mam Ok. 10 lat i jest bardzo eksploatowany . Malowałam dopiero 2 razy. Twoich słupów nie będzie nikt nawet dotykał :) Stół jest Non stop atakowany przez sztućce przybory pisarskie gorące naczynia itd . Prawdopodobnie pomalujesz słupy raz i zapomnisz . Ja oprócz stołu mam łóżko i stoliki nocne z litego buku, które kupiłam 10 lat temu. Są one fabrycznie olejowane i js ich w ogóle nie malowałam - brak jakichkolwiek śladów zużycia . Pokrycie woskiem lub olejem daje ładne naturalne wykończenie . Lakier na połysk już nie , poza tym może chyba się łuszczyć .
Odpowiedź do s-agata578
autor:rubynowa  dodano: 2 miesiące temu
Super, dziękuję! A malujesz olejem jakiegoś konkretnego producenta?
Odpowiedź do rubynowa
autor:s-agata578  dodano: 2 miesiące temu
Jak wrócę z pracy to sprawdzę bo mam gdzieś puszkę
Odpowiedź do rubynowa
autor:s-agata578  dodano: 2 miesiące temu
Niestety dopiero jutro Ci podam ponieważ puszka została w garażu , a garaż w pewnej odległości od domu... niestety
Odpowiedź do s-agata578
autor:rubynowa  dodano: 2 miesiące temu
Jasne, nie ma problemu - jak się uda w wolnej chwili sprawdzić to będę wdzięczna.
Odpowiedź do rubynowa
autor:s-agata578  dodano: 2 miesiące temu
Przepraszam, że dopiero dzisiaj piszę. Okazało się, że mój preparat został pożyczony, a wróciło coś innego.
https://www.leroymerlin.pl/farby/srodki-do-drewna/lakiery-do-mebli-i-boazerii/lakier-do-mebli-i-boazerii-luxens,p251824,l833.html
Widziałam efekt u szwagra - na dębowej jodełce francuskiej i wygląda pięknie - podkreślony rysunek drewna i matowe wykończenie
Odpowiedź do s-agata578
autor:rubynowa  dodano: 2 miesiące temu
Suuuuper, dziękuję ślicznie :)
autor:jablonki  dodano: 2 miesiące temu
Ja słupy ukryłem w ścianie :)
autor:majka1210  dodano: 2 miesiące temu
Gdzie Wam wyszły te słupy? U nas sytuacja podobna. Budynek rozciągnięty i dodatkowe podparcie na słupach.
Odpowiedź do majka1210
autor:rubynowa  dodano: 2 miesiące temu
W łazience na piętrze (tam został zabudowany), na tylnej ścianie garderoby, na bocznej ścianie gabinetu (sąsiadującego z pralnią) i na bocznej ścianie pokoju od strony tyłu domu (od strony klatki schodowej).
autor:budowajablonkig2  dodano: 2 miesiące temu
Z czego wynikły te słupy i gdzie wam popadły? U mnie budynek wyciągnięty od strony salonu i o 1,3m i konstruktor wszystko przeliczał i nie trzeba było wstawiać słupów. Jedynie co to mam grubsza belkę od podparcia zadaszenia tarasu.
Odpowiedź do budowajablonkig2
autor:rubynowa  dodano: 2 miesiące temu
Nasza Pani Kierownik Budowy, konstruktor i architekt 3 w 1 kocha słupy i wszelkiego rodzaju wzmocnienia. Przypuszczam osobiście, że słupy niezbędne nie są, ale skoro można było wzmocnić, to zdecydowaliśmy się pójść za radą. A co do miejsc gdzie nam wyszły, pisałam w komentarzu wyżej.
autor:aniabudujeoberona  dodano: 1 miesiąc temu
zostawić naturalny kolor :)
Odpowiedź do aniabudujeoberona
autor:rubynowa  dodano: 1 miesiąc temu
Taka też decyzja zapadła. Za radą naszego stolarza będziemy ostatecznie olejować słupy.
autor:szwagier  dodano: 1 miesiąc temu
Jeśli temat malowania słupów aktualny to ja polecam lazur(najbardziej podkreśla słoje drewna) lub lakierobejcę.Pozostawienie naturalnego drewna bez malowania przy sośnie niestety kolor zacznie bardzo żółknąć.

Bruk gotowy!

autor: rubynowa blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

4 dni pracy i bruk gotowy. Ekipa uwinęła się naprawdę sprawnie, mimo mroźnej pogody.

Pełna cena z materiałem (Libet, mączka i kliniec zamiast piasku), robocizną, przekopaniem kabli itd. - 27 000 zł (~95 m2 + opaski). Żwir Nero (w cenie) będzie sypany na wiosnę. W cenie są też poprawki jak już będzie robione ogrodzenie. 


Komentarze (6)
autor:bryzatrzy  dodano: 2 miesiące temu
ale super :)
autor:obieglo  dodano: 2 miesiące temu
280 zł za m2??? cena kosmos
autor:anetarobert1983  dodano: 2 miesiące temu
O matko strasznie drogo. My za 150 M2 kostki Libet plus schody robione na beton zapłaciliśmy 18 tyś. Materiał z robocizną.
autor:rubynowa  dodano: 2 miesiące temu
Nie raz mnie już zaskoczyły wrocławskie ceny. Weryfikowaliśmy wyceny u kilku ekip zanim zdecydowaliśmy się na tą. Mogliśmy zrobić to taniej, ale z facetem, który jak przyszedł na budowę to aż żałowałam, że mu pokazaliśmy gdzie mamy dom bo tak podejrzanie wyglądał. Potem okazało się, że robił u znajomego i była to jedyna ekipa, którą wyrzucił z budowy.
Finalna cena, którą zapłaciliśmy wypadła poniżej założonego budżetu, a ekipa porządna więc nie żałujemy.
Odpowiedź do rubynowa
autor:obieglo  dodano: 2 miesiące temu
Ceny 45 km od wroclawia za dobrego wykonawce to 80- 85 zl plus kostka. Dlatego uwazam ze cena jest poprostu jakies 100zl za wysoka:)
autor:pa.00  dodano: 2 miesiące temu
Faktycznie cena kosmos.My w stolicy za 1/3 tej ceny i większy metraż położyliśmy granit ...materiał+robocizna U Was chyba Pan złoty piasek sypał pod spód hihi
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:41637
Liczba wpisów:199902
Liczba komentarzy:849149
Liczba zdjęć:732966
Użytkownicy online:249