Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

"Dom w jabłonkach" w Żórawinie

offlinerubynowa blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
15069 odwiedzin | wpisów: 84, komentarzy: 203, obserwuje: 57

Kondygnacje kilka cm w górę - posadzki gotowe

autor: rubynowa blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

W poniedziałek 18.09 w 1 dzień ekipa uwinęła się z posadzkami na obu kondygnacjach. W piątek przyszedł czas na odbiory. 

Po długim okresie ostrożnego stąpania po styropianach, rurach i przepustach efekt robi naprawdę ogromne wrażenie. Nagle przekracza się próg, a tam płaściutko no i jak wysoko! Wreszcie wszystko jakby na swoim miejscu - parapety, schody, puszki no i do okien dachowych wreszcie można dosięgnąć.

Co do samych posadzek - wrażenie jakby Panowie od linijki co do mm robotę wykonali. Zmierzone odchylenia w skali całego parteru to jakieś 2-4 mm.

Tak oto prezentują się teraz wnętrza naszych Jabłonek:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Z porad praktycznych: dylatacje - temat, o którym sami jeszcze przed chwilą nie mieliśmy zielonego pojęcia. To odcięcia, które robi się w posadzkach, aby nie stanowiły jednej ciągłej powierzchni i aby minimalizować możliwość pracy i pękania.

Z dylatacjami jest taki problem, że w przypadku kafli należy przenieść linię dylatacji na powierzchnię - czyli tam gdzie dylatacja, tam nie można, a raczej nie powinno się kłaść akurat całego kafla/płytki. W miejscu przebiegu linii dylatacji powinno być wykonane łączenie płytek i to nie z twardej i kruchej fugi, a z elestycznego materiału. 

Co za tym idzie na etapie wylewania posadzek trzeba już wiedzieć, w którą stronę będą otwierać się wszystkie drzwi wewnętrzne - dylatacje w progu robi się wówczas po stronie zawiasów. Przy wykończeniu i łączeniu różnych powierzchni dane płytki dochodzą wówczas do drzwi i nie przechodzą jako element łączący do kolejnego pomieszczenia.

Co więcej - Jabłonkowa salono-kuchnia nie może zostać wykonana bez podzielenia powierzchni dodatkowymi dylatacjami. U nas wyszły 2 linie - od stopnia schodów do ściany żelbetowej przy wiatrołapie oraz od krótkiej ściany nośnej w kuchni do linii zabudowy kominka. 

blog budowlany - mojabudowa.pl

Z racji tego, że marzy się nam w salonie i kuchni jednolita posadzka z gresu drewno-podobnego, którą trzeba będzie ułożyć w zgodzie z dylatacjami, czekać nas będzie małe wyzwanie. 

Do tego w kwestii dylatacji - wszędzie przy ścianach położoną mam specjalną taśmę (widać na zdjęciach). Ekipa wykonała także w każdym wystającym narożniku dodatkowe dylatacje, ze względu na możliwość fałdowania się powierzchni w tych miejscach - na szczęście tych dylatacji nie trzeba już przenosić na powierzchnię plytek.

blog budowlany - mojabudowa.pl



Komentarze (10)
autor:bryzatrzy  dodano: 2 miesiące temu
Posadzki super ,ale widać od razu że wysokość pierwszego stopnia się nie zgadza - wyszedł za nisko.... albo panowie zawalili sprawę nie uwzględniając wylewki albo specjalnie na wasze życzenie tak jest :D
Odpowiedź do bryzatrzy
autor:rubynowa  dodano: 2 miesiące temu
Czujność na najwyższym poziomie! Stopień pierwszy wyszedł w sumie 1 cm za niski. Pierwszy stopień wiadomo, że musi być niższy - podłoże w salonie podniesie poziom o jakieś 1,5 cm. Drewniana okładzina stopnia to już grubość ~4 cm. Ten 1 cm rozłożymy prawdopodobnie równo na pierwszy 4 stopniach dodając listewki dystansowe.
Odpowiedź do rubynowa
autor:bryzatrzy  dodano: 2 miesiące temu
hmmm okładzina 4cm ? będzie coś dodatkowo montowane w stopnie ? Na zdjęciu widać jakby 1 stopień był niżej o połowę od pozostałych czyli jakieś 5cm. Nawet jeśli okładziny będzie na każdym 4cm to minus 1,5cm podłoga pójdzie w górę o 2,5cm . 2,5cm różnicy pozostanie.... nie żebym się czepiał , ale robi się stopnie takiej samej wysokości , różnica 2,5cm to trochę za dużo , na 1cm bym się zgodził....
Odpowiedź do bryzatrzy
autor:rubynowa  dodano: 2 miesiące temu
Tak, stopień drewniany ma grubość 4 cm. Mierzenie na oko po zdjęciach to jedno, a miarką na budowie to jednak drugie. Stopień tak jak pisałam w stosunku do planowanych okładzin jest za niski o 1 cm - jak pewnie nie jeden budujący wie, 1 cm różnice na budowie to raczej standard.
Odpowiedź do rubynowa
autor:bryzatrzy  dodano: 2 miesiące temu
haha zalezy gdzie ten 1cm jest.... np na fudze różnicy 1cm to trochę za dużo , ale jak to lubi nie moja sprawa :D tak się składa że jestem inżynierem i pracuje na budowach LOL
Odpowiedź do rubynowa
autor:bryzatrzy  dodano: 2 miesiące temu
Na oko po zdjęciach jestem pewien że różnica wysokości między pierwszym a drugim stopniem jest w granicach 5-6 cm , za długo na budowach pracuje żeby 'na oko' takich różnic nie wychwycić ..... Także na pewno nie wyjdzie wam 1cm koleżanko... Pytanie tylko czy to wykonawca zawalił czy sami chcieliście mieć co najmniej 2,5cm niższego pierwszego stopnia....
Odpowiedź do bryzatrzy
autor:ghaga  dodano: 2 miesiące temu
Moj mąż od 17 lat robi schody drewniane (niestety tylko magister i to z innej dziedziny) i wg niego stopień jest ok. 4 cm okładziny to standard. Zarówno 1cm jak i 2.5cm spokojnie da się zgubić. Dużo gorzej by było, gdyby stopień był za wysoki.


Odpowiedź do ghaga
autor:bryzatrzy  dodano: 2 miesiące temu
pewnie ze da się zgubić , jak ściana jest krzywa o 2cm też można położyć o 2cm więcej tynku ..., nie na tym sztuka budowlana polega , stopień za niski i tyle nie ma wątpliwości.
autor:budowajablonkig2  dodano: 2 miesiące temu
Ja mocno zastanawiam właśnie aby w takim razie salon+kuchnia dać wylewkę anhydrytową. Wtedy nie trzema myśleć o dylatacjach i późniejszymi wyzwaniami w położeniu płytek.
Odpowiedź do budowajablonkig2
autor:rubynowa  dodano: 2 miesiące temu
Ciekawe, nie wiedziałam że przy wylewkach anhydrytowych nie trzeba robić dylatacji. W takim układzie myślę, że opcja warta rozpatrzenia.
Tagi (1)
Aby dodać komentarz musisz się zalogować - logowanie

Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się - rejestracja
Pow. użytkowa: 106.5 m²
Pow. użytkowa: 95.6 m²
Pow. użytkowa: 117 m²
Pow. użytkowa: 123.5 m²